JAK ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW OBCYCH SPRAWIŁA, ŻE W MOIM ŻYCIU NIE MA NUDY!

Uczymy się języków wiele lat, potem mamy przerwę, zapominamy, potem znów wracamy na kurs i tak w kółko. Niezależnie od wieku, w którym akurat jesteśmy, przychodzi taki moment, że zaczynamy się zastanawiać „Po co mi to wszystko?” „Po co się męczyć” „Po co poświęcać na to tyle czasu?” „Czy nie lepiej wyjść na przysłowiowe piwo i dać sobie z tym spokój?’ Jasne! Czemu nie? Jeśli tylko picie piwa w ogródku jako główna atrakcja tygodnia Ci wystarczy, to zdecydowanie, odpuść sobie! Jeśli natomiast masz głód życia, chcesz chłonąć każdy dzień, chcesz, aby każdy rok był przygodą i chcesz mieć pewność, że kolejne lata będą Cię zaskakiwać i stawiać przed Tobą całe morze nowych możliwości i emocji, nie ustawaj w wysiłkach i nie przestawaj uczyć się języków!

Każdy, kto zna przynajmniej jeden język obcy jest żywym dowodem na to, że umiejętność ta realnie wpływa na jego jakość życia. Wystarczy, że rozejrzysz się dokoła i znajdziesz mnóstwo przykładów. Oto kilka z nich. Pozwólcie, że przedstawię Wam Alicję – moją koleżankę ze studiów. Dzięki znajomości języka hiszpańskiego zwiedziła już cały Meksyk – z nutką zazdrości oglądam jej nowe zdjęcia na Facebook’u. Kolekcja wspomnień, której każdy może jej pozazdrościć. Oto Marcin – jakoś nie mógł się odnaleźć w polskich realiach. 15 lat temu wyjechał do Irlandii. Dzięki znajomości angielskiego szybko znalazł pracę – teraz ma stanowisko menadżerskie, własny dom i jakoś nie zamierza wracać. Odnalazł tam stabilizację finansową i spokój. Oto Ania – moja koleżanka z dzieciństwa. Całe życie wytrwale uczyła się niemieckiego. Na studia wyjechała do
Austrii – tam znalazła miłość – teraz ma tam pracę, męża i dwójkę wspaniałych dziewczynek. To tylko 3 z setek przykładów, jakie mogłabym podać. Dzięki znajomości języków każda z tych osób znalazła w życiu lepszą, pracę, nowe możliwości, bogactwo przygód lub miłość – po prostu lepsze życie!

Każde życie jest dobre i wartościowe. Jeśli jednak liczysz na coś więcej niż stabilizację, pragniesz sięgać gwiazd i chcesz, aby rzeczywistość jeszcze wiele razy Cię zaskoczyła, musisz znać języki!

Zastanawiacie się pewnie, jak znajomość języków obcych wpłynęła na moje życie. Ciekawi jesteście mojej historii? Oto ona w telegraficznym skrócie 🙂
Kiedy zaczynałam chodzić do szkoły nauka języka angielskiego nie była jeszcze taka powszechna. Na szczęście, moja mama miała wielką intuicję i przewidziała, że znajomość języków może mi się w przyszłości przydać. Zaczęłam się uczyć angielskiego w wieku 10 lat i od tamtej pory nie przestałam 🙂 Dzięki znajomości tego języka brałam udział w wymianach studenckich – mieszkałam u różnych rodzin w Szwecji i Danii – poznawałam inne kultury i obyczaje. Na studiach pochłonęła mnie salsa. Wkrótce dołączyłam do formacji tanecznej oraz grupy pasjonatów, z którymi organizowaliśmy coroczny kongres salsy w Wieliczce. Znając angielski dostałam możliwość bycia głównym tłumaczem podczas festiwalu. Poznałam wielu wspaniałych artystów z Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Podczas gali pokazowych, przypadła mi również rola konferansjera, z racji tego, że wieczór musiał być prowadzony w języku angielskim. Czas współpracy przy tym festiwalu, to wspaniałe 3 lata mojego życia, podczas których poznałam mnóstwo wspaniałych osób z całego świata. Był to dla mnie czas wytężonej pracy, ale przede wszystkich niezwykłych wrażeń, które zapamiętam już na zawsze.

Dzięki znajomości języka angielskiego i hiszpańskiego, jeszcze podczas studiów znalazłam pracę w wymarzonym zawodzie. Zostałam lektorem, przez wiele lat doskonaliłam swoje nauczycielskie umiejętności, aby w końcu po 10 latach otworzyć swoją własną szkołę językową. Dzięki znajomości języków, mam bogactwo wspomnień, pracę, która daje mi wiele satysfakcji i dzięki której mogę spędzać popołudnia z moimi dziećmi oraz perspektywę niezwykłych wyjazdów wakacyjnych! Znam osoby, które ze zględu na to, że nie znają języków jeżdżą tylko nad Bałtyk i w Tatry. Uwielbiam polskie pejzaże, ale lubię mieć wybór i na szczęście taka monotonia mi nie grozi 🙂 Cały świat czeka, aby go odkryć!

Tak więc kochani, podsumowując:
ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW OBCYCH = CIEKAWE ŻYCIE
Pamiętajcie o tym, kiedy czasami macie już dość =) A jak nie stracić zapału do nauki? O tym opowiem innym razem 🙂
Do usłyszenia!

Skomentuj